Skip to content

Esej

Nauka stojąca za terapeutycznym opowiadaniem

Polska bajkoterapia i kreatywna biblioterapia jako żywe nurty kliniczne, z których wyrasta opowieść terapeutyczna. Terapia narracyjna, metafora ericksonowska, archetypy Junga i Bettelheimowska analiza baśni jako pola pokrewne, które kształtują formę. Uczciwy obraz dowodów, razem z ich granicami.

Zaktualizowano sierpień 20265 min czytania

Opowieść terapeutyczna nie jest folklorem przebranym za terapię. Kilka nurtów klinicznych, z których każdy ma własną literaturę i własną bazę dowodową, dochodzi do tego samego wniosku: opowieść we właściwym kształcie sięga tam, dokąd bezpośredni język nie dociera. Dwa z tych nurtów, bajkoterapia i kreatywna biblioterapia, żyją w praktyce do dziś i z nich Healingtale czerpie samą formę opowieści. Pozostałe pola (terapia narracyjna, metafora ericksonowska, praca z archetypami Junga, Bettelheimowska analiza tradycji baśniowej) są pokrewne: ich ustalenia kształtują formę, choć jej nie stworzyły.

Bajkoterapia

Polska praktyka pracy z opowieścią terapeutyczną u dzieci to osobna dyscyplina kliniczna. Bajkoterapia Marii Molickiej (2002) skodyfikowała formę obecną do dziś w programach pedagogiki i psychologii klinicznej w całej Polsce. Opowieść bajkoterapeutyczna ma jawną strukturę: bohatera, w którym dziecko rozpoznaje własną trudność, postać przewodnika, lęk potraktowany poważnie i rozwiązanie, które ten lęk uznaje, a dziecku podsuwa konkretne działanie.

Dzieciom w Polsce, które przechodzą rozłąkę, rozwód rodziców, pobyt w szpitalu, śmierć zwierzęcia albo boją się ciemności, pisana opowieść bajkoterapeutyczna towarzyszy obok bezpośredniej rozmowy o trudności albo ją zastępuje. Psycholodzy szkolni i klinicyści dokumentują efekty tej pracy. Na tym żywym nurcie opiera się dziecięca część biblioteki.

Kreatywna i interaktywna biblioterapia

Biblioterapia to pojęcie szersze: kliniczne zastosowanie czytania. Jej nurt kreatywny, zwany też interaktywnym (Jack Pardeck, Using Books in Clinical Social Work Practice, 1998; Arleen Hynes i Mary Hynes-Berry, Biblio/Poetry Therapy: The Interactive Process, 1986), rozszerza praktykę o przypadki, w których klient sam pisze, współtworzy albo układa historię, zamiast tylko czytać tekst wybrany przez kogoś innego. Na tym żywym nurcie opiera się dorosła część biblioteki.

Cuijpers i in. (2010) wykazali, że w łagodnej i umiarkowanej depresji biblioterapia daje efekty porównywalne z CBT prowadzoną w gabinecie. Przeglądy badań pediatrycznych (Betzalel i Shechtman, 2017; Heath i in.) opisują, jak u dzieci czytających albo piszących historie dopasowane do ich doświadczenia słabną objawy lęku i traumy. Czytanie i pisanie to dwie różne interwencje: dowody dotyczą przede wszystkim przyjmowania, a literatura przypadków o pisaniu rosła równolegle.

Terapia narracyjna (pokrewna)

Michael White i David Epston budowali terapię narracyjną w latach osiemdziesiątych w Adelajdzie i Auckland. Ich praktyka to rozmowa, w której klient pisze swoją historię na nowo: prowadzony pytaniami terapeuty przekształca dominującą opowieść o sobie samym. Głównym narzędziem językowym jest tu eksternalizacja: problem dostaje imię, kształt i zestaw zachowań, żeby osoba, która go dźwiga, mogła stanąć obok niego. Klinicyści streszczają to formułą „osoba nie jest problemem; problemem jest problem”.

Opowieść terapeutyczna zapożycza eksternalizację i wpisuje ją w samą konstrukcję. Smok, mróz, zapomniane wybrzeże to eksternalizacje z założenia. Piszący ani opowiadający nie musi dowodzić, że rana da się oddzielić od niego samego; wynika to z budowy opowieści. Healingtale nie uprawia terapii narracyjnej i jej nie uczy. Kto szuka samej praktyki, niech zwróci się wprost do klinicystów terapii narracyjnej.

Źródła podstawowe: White i Epston, Narrative Means to Therapeutic Ends (1990) oraz White, Maps of Narrative Practice (2007). Czasopismo International Journal of Narrative Therapy and Community Work gromadzi opisy przypadków od lat dziewięćdziesiątych.

Metafora ericksonowska (pokrewna)

Milton Erickson dużą część pracy klinicznej opierał na metaforach układanych dla pacjenta, który siedział naprzeciwko niego. Opisy tych przypadków zebrali Jay Haley w Uncommon Therapy (1973) i Sidney Rosen w My Voice Will Go With You: The Teaching Tales of Milton H. Erickson (1982). Rubin Battino w książce Metaphoria (2002) poszedł o krok dalej, ku metaforze budowanej samodzielnie: klient konstruuje ją dla siebie, często w formie pisanej opowieści. Z tego nurtu wprost czerpie pierwsza droga ze strony Dwie drogi do opowieści terapeutycznej.

Archetypy jungowskie

Carl Jung dowodził, że mity, baśnie i sny czerpią ze wspólnego zasobu obrazów: bohater, który odchodzi i wraca, mądry przewodnik, cień idący krok w krok. Te obrazy nazwał archetypami i twierdził, że przemawiają do nieświadomości bez pośrednictwa świadomego rozumowania.

Współcześni krytycy mają rację, że uniwersalne roszczenia Junga idą za daleko. Krytykę przetrwało twierdzenie węższe i wciąż przydatne: powracające figury symboliczne literatury ludowej budzą podobne uczucia u różnych czytelników, więc historia, która po nie sięga, trafia szybciej. Podróż bohatera, czyli późniejsza kodyfikacja podobnego materiału przez Josepha Campbella, to najczęściej wykładana wersja tej obserwacji.

Opowieść terapeutyczna, która sięga po figury archetypowe (rzemieślnik, strażnik, wędrowiec, las), zastaje w czytelniku gotowe uczucia wobec tych postaci. Całego ciężaru nie musi wtedy wypracowywać od zera.

Bettelheim o przyjmowanych baśniach (pokrewny)

Książka Cudowne i pożyteczne Brunona Bettelheima (oryginał z 1976 roku) analizuje, jak przyjmowana baśń działa na czytelnika: forma pozwala dziecku spotkać lęk, porzucenie i agresję z dystansu, na jaki godzi się świadomy umysł. Część jego klinicznych rozpoznań późniejsi badacze podważyli. Szersza teza o tym, jak forma baśni działa na słuchacza, obroniła się; wprost korzysta z niej droga przyjmowania opisana na stronie Dwie drogi do opowieści terapeutycznej. Bettelheim analizował istniejące baśnie, a pisania nowych nie uczył, dlatego jego miejsce jest obok żywego nurtu, nie w nim.

Czego dowody nie pokazują

Każde pole kliniczne miewa roszczenia na wyrost. Terapeutyczne opowiadanie ma własne.

  • Opowieść nie zastąpi terapii ukierunkowanej na traumę. Za CBT, EMDR i Somatic Experiencing w leczeniu PTSD stoją dowody, z którymi samo opowiadanie równać się nie może.
  • Pisanie o traumie potrafi najpierw zaszkodzić, a dopiero potem pomóc; pokazują to badania samego Pennebakera. Bez naczynia, które ją pomieści, opowieść o świeżej ranie może zalać piszącego.
  • Hasło „wystarczy opowiedzieć swoją historię, a wyzdrowiejesz” jest fałszywe. Kształt rozstrzyga: opowieść, która krąży wokół rany bez punktu zwrotnego, tylko ją wzmacnia, a to odwrotność uzdrowienia.

Biblioteka traktuje te granice poważnie. Strona Dla kogo jest opowieść terapeutyczna wymienia rodzaje cierpienia, przy których opowieść nie wystarczy i potrzebny jest specjalista.

Co czytać dalej

  • Maria Molicka, Bajkoterapia (2002): źródło żywego nurtu pracy z dziećmi
  • Jack Pardeck, Using Books in Clinical Social Work Practice (1998) oraz Arleen Hynes i Mary Hynes-Berry, Biblio/Poetry Therapy: The Interactive Process (1986): kreatywna biblioterapia
  • Sidney Rosen, My Voice Will Go With You (1982) i Rubin Battino, Metaphoria (2002): nurt ericksonowski i metafora budowana samodzielnie
  • Michael White, Maps of Narrative Practice (2007): sama praktyka terapii narracyjnej
  • Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne (1976): analiza baśni
  • Mark Wolynn, To się nie zaczęło od ciebie (2016): perspektywa międzypokoleniowa
  • Bessel van der Kolk, Strach ucieleśniony (2014): szerszy obraz traumy

Jeśli pusta strona nie jest dla Ciebie

FamRoots napisze Ci terapeutyczną opowieść

Krótki wywiad pyta o Twoje życie, o trudność, którą niesiesz, i o to, w którą stronę opowieść ma sięgnąć. FamRoots pisze opowieść z Twoich odpowiedzi, w tej samej tradycji, co biblioteka, którą czytasz. Trzy opowieści są darmowe. Bez subskrypcji. Możesz też opowiedzieć lub napisać własną opowieść, mając w ręku tylko ściągę. Efekt będzie równie dobry.

https://healingtale.com/pl/nauka© Healing Tale · wydrukowano
Nauka stojąca za terapeutycznym opowiadaniem | Healingtale